Odpowiedź na interpelację w sprawie sytuacji polskich firm budowlanych działających na rynku niemieckim
Szanowny Panie Marszałku! Odpowiadając na interpelację poselską pana Andrzeja Słomskiego dotyczącą sytuacji polskich firm budowlanych działających na rynku niemieckim (znak: SPS 0202 2068/99) - uprzejmie informuję, iż od września 1995 r. nadzór nad realizacją umowy między rządem Rzeczypospolitej Polskiej a rządem Republiki Federalnej Niemiec o oddelegowaniu pracowników polskich przedsiębiorstw do realizacji umów o dzieło, zawartej w dniu 31 stycznia 1990 r. przejął - z uwagi na jej charakter gospodarczy - ówczesny minister współpracy gospodarczej z zagranicą, a dziś minister gospodarki. Niemniej jednak - w ramach posiadanych kompetencji - pragnę poinformować, iż działania restrykcyjne strony niemieckiej wobec polskich firm świadczących usługi w tym kraju były przedmiotem wielokrotnych interwencji na szczeblu szefów państw, rządów, ministrów, parlamentarzystów. W żadnym przypadku strona niemiecka (pod dużą presją polityków i związków zawodowych) nie odstąpiła od podjętych działań, a wprowadzane systematycznie restrykcje prezentowała na zasadzie jednostronnego dyktatu warunkującego utrzymanie umowy. Pragnę tu nadmienić, że analogiczne restrykcje Niemcy podjęły w stosunku do wszystkich krajów spoza Unii Europejskiej. Strona polska zgromadziła wiele argumentów, które mogłyby przemawiać za wypowiedzeniem umowy z naszej inicjatywy, przeważał jednak zawsze argument o strategicznym znaczeniu umowy dla obrotów handlowych, korzyściach dla firm i samych pracowników, pomimo braku miarodajnego bilansu wpływów dla skarbu państwa z tytułu świadczenia usług przez nasze przedsiębiorstwa w RFN. Rozważana jest także możliwość renegocjacji warunków umowy, o ile byłaby dla takiego rozwiązania akceptacja Rady Ministrów i poparcie środowisk eksporterów usług. Trzeba jednak mieść świadomość, iż próba zmiany warunków niekorzystnych dla strony polskiej pociągnie za sobą chęć wycofania się partnera z zapisów niewygodnych dla strony niemieckiej. Należy pamiętać, iż byłby to proces długofalowy o trudno przewidywalnych efektach, w wyniku którego mogłyby ucierpieć firmy świadczące usługi pozabudowlane stanowiące większość naszego eksportu usług do RFN i wobec których Niemcy stosują restrykcje mniej dotkliwe niż w przypadku firm budowlanych. Problematyka stosowanych restrykcji wobec polskich firm była ostatnio jednym z tematów rozmów prezesa Rady Ministrów Jerzego Buzka z przebywającym w Gdańsku kanclerzem Gerhardem Schroderem. Bariery w świadczeniu usług budowlanych dominowały w rozmowach ministra Janusza Steinhoffa z przedstawicielami resortu gospodarki towarzyszącym kanclerzowi, które poświęcone były perspektywom dalszego rozwoju wzajemnych stosunków gospodarczych. Ponadto premier Jerzy Buzek wystosował do kanclerza Schrodera list, w którym zwraca uwagę na wprowadzenie bariery pogarszającej sytuację polskich firm w Niemczech. Dużo miejsca w piśmie poświęcone zostało obowiązkowi przynależności naszych firm budowlanych do kas ULAK wraz z sugestią wstrzymania obowiązku opłacania stosownych składek do czasu rozwiązania tego problemu przez grupę powołanych w tym celu ekspertów. Problematyka świadczenia usług budowlanych w Niemczech była dyskutowana także podczas pobytu w Polsce w dniach 17-18 maja br. pani Doris Barnett - przewodniczącej Komisji ds. Pracy i Spraw Socjalnych Bundestagu. Przygotowany został ponadto projekt decyzji Rady Stowarzyszenia RP-UE (organ nadzorujący realizację Układu Europejskiego. w skład którego wchodzą przedstawiciele RP oraz Wspólnot Europejskich), która zakłada szersze niż dotąd otwarcie rynków krajów członkowskich Unii Europejskiej na polską ofertę w zakresie eksportu usług. Dalsze kroki strona polska uzależnia od reakcji rządu federalnego na pismo skierowane do kanclerza Schrodera oraz od wyników konsultacji z Komisją Europejską. Odnosząc się do kwestii dotyczącej naszego członkostwa w Unii Europejskiej, pozwalam sobie przypomnieć, że decyzją rządu i parlamentu strona polska rozpoczęła już negocjacje akcesyjne. Sprawa przepływu osób i usług stanowi istotną dla nas część tych negocjacji. Strona polska oczekiwać będzie równego traktowania w zakresie czterech podstawowych swobód, tak jak to miało miejsce przy dotychczasowych rozszerzeniach UE i co pozwoli polskim firmom, a także naszym pracownikom prowadzić działalność za granicą, w tym w RFN, na równi z podmiotami niemieckimi. Z poważaniem Minister Longin Komołowski Warszawa, dnia 30 czerwca 1999 r.
- Interpelacja w sprawie rozwoju turystyki w Polsce po wprowadzeniu wiz dla obywateli Białorusi, Rosji i Ukrainy oraz podwyższeniu do 22% stawki podatku VAT na usługi turystyczne
- Interpelacja w sprawie trudnej sytuacji finansowej ośrodków pomocy społecznej
- Interpelacja w sprawie problemu zatrudniania cudzoziemców jako pracowników sezonowych
- Interpelacja w sprawie możliwości przekazywania poszczególnych pionów szpitalnych zespołom pracowniczym
- Interpelacja w sprawie zwalczania zjawiska nielegalnego zatrudniania pracowników