Odpowiedź na interpelację w sprawie utylizacji odpadów zaliczanych do grupy szczególnego ryzyka
Szanowny Panie Marszałku! W nawiązaniu do interpelacji pana posła Stanisława Brzózki w sprawie utylizacji tzw. materiałów szczególnego ryzyka, przekazanej przy piśmie nr SPS-0202-6294/01 z dnia 13 kwietnia 2001 r., przekazuję panu marszałkowi odpowiedź na powyższą interpelację. Decyzja Komisji Europejskiej uznająca Polskę za kraj ryzyka wystąpienia BSE była oparta na opinii Naukowego Komitetu Sterującego (Scientific Steering Committee) w sprawie oceny geograficznego ryzyka gąbczastej encefalopatii bydła. Za podstawę takiej opinii komitet przyjął elementy, które stanowią o wydaniu takiej opinii w odniesieniu do Polski: 1) import głównie z Niemiec 737 krów i jałowic w latach 1980-1987, 2) import po 1988 r. około 89 tys. szt. bydła, w tym około 23 tys. szt. po 1994 r. z takich państw jak Niemcy, Holandia, Francja i Dania, 3) import mączek pochodzenia zwierzęcego z krajów zaatakowanych BSE (Francja, Niemcy) w latach 1986-1990, który wyniósł około 41 tys. ton, 4) import po 1991 r. około 1 700 000 ton mączek (głównie z Niemiec, Danii i Holandii), a ponadto zdaniem Komitetu Naukowego w latach 1994-1995 zaimportowano do Polski 176 ton mączek mięsno-kostnych z Wielkiej Brytanii, 5) Uznano na niestabilną sytuację w Polsce w latach 1980-2001 w zakresie: - braku formalnego (ustawowego) zakazu do 1997 r. stosowania mączek mięsno-kostnych i braku kontroli żywienia nimi bydła, - braku udokumentowania stosowania obróbki termicznej odpadów zwierzęcych w standardzie 133oC/20 min/3 bary, - braku separacji (do dnia ogłoszenia opinii) i udokumentowanego wykluczenia materiałów szczególnego ryzyka z pasz dla bydła. W opinii Naukowego Komitetu Sterującego (Scientific Steering Committee) wewnętrzne zagrożenie BSE w Polsce istnieje od 1987 r. i wzrasta. W komentarzu do tej opinii, przekazanej stronie polskiej przez UE bardzo późno, pragnę stwierdzić, że przytoczone tu szczegóły świadczą o dokonanej bardzo wnikliwej analizie, nie na tyle jednak szczegółowej, aby w sposób udokumentowany wykazać w Polsce konkretne przypadki zachorowań bydła na BSE lub karmienie krów mączkami pochodzenia zwierzęcego. Powtarzałem to wielokrotnie, że w żywieniu bydła w Polsce nie ma tradycji skarmiania mączek zwierzęcych. Udział pasz przemysłowych w żywieniu bydła był niezwykle ograniczony ze względu na znaczne koszty takiego żywienia oraz dostępność innych pasz, bez zawartości komponentów zwierzęcych. Z cytowanej opinii wynika jednak również i inny wniosek, a mianowicie, że Unia Europejską z całą powagą traktuje zagrożenia hipotetyczne BSE. Dyskusje na tej płaszczyźnie mijają się z celem, a jedyną odpowiedzią jest konstruktywna reakcja rządu RP, co miało miejsce w formie wprowadzenia wspomnianych przez pana posła Stanisława Brzózkę rozporządzeń ministra rolnictwa i rozwoju wsi oraz restrykcyjnego egzekwowania eliminowania materiałów szczególnego ryzyka (SRM) z łańcucha pokarmowego zwierząt hodowanych z przeznaczeniem na rzeź. W ślad za wydanymi przepisami rząd przystąpił do opracowania programu restrukturyzacji i modernizacji przemysłu utylizacyjnego w Polsce. Prace nad programem zakończone zostaną w drugiej dekadzie maja br. Wspominany program ma służyć za podstawę przygotowania systemu dopłat do likwidacji bydła sprowadzonego z krajów zagrożonych BSE oraz utylizacji zwłok zwierząt z tej grupy, a także spalaniu mączek wyprodukowanych z materiałów szczególnego i wysokiego ryzyka. Podejmowane przez rząd działania mają na celu zarówno ochronę zdrowia publicznego, jak i zapewnienie możliwości eksportu produktów spożywczych zwierzęcego pochodzenia, niezależnie od kierunków tego eksportu. Nie należy przy tym uznawać zarzutów, że korzyści z eksportu czerpią jedynie zakłady posiadające stosowne uprawnienia, gdyż blokada eksportu powiększyłaby wydatnie nadprodukcję żywności zwierzęcego pochodzenia na rynku wewnętrznym oraz spowodowała powiększenie deficytu w obrotach handlowych. Należy zatem zrobić wszystko, aby Polska była wiarygodnym partnerem handlowym pod względem bezpieczeństwa produktów zwierzęcego pochodzenia. Temu m.in. służy przyjęty model postępowania polegający na spalaniu mączek zwierzęcych wyprodukowanych z materiałów wysokiego i szczególnego ryzyka z bydła, owiec i kóz. Przepisy unijne wskazują również na możliwość grzebania poddanych obróbce termicznej i ewentualnemu wstępnemu przetworzenia materiałów szczególnego ryzyka. Jednak w polskich warunkach, przy sygnalizowanym również w interpelacji pana posła braku grzebowisk, dopuszczenie prawnej możliwości takiego postępowania stworzyłoby tzw. prawo martwe lub doprowadziło do konfliktów z Inspekcją Ochrony Środowiska. Zdecydowanie bardziej bezpieczne dla zdrowia publicznego i środowiska jest spalanie przetworzonych na mączki materiałów szczególnego ryzyka w piecach cementowni, w temperaturach gwarantujących całkowite zniszczenie czynnika infekcyjnego i czynników zagrażających środowisku naturalnemu. Z poważaniem Sekretarz stanu Robert Gmyrek Warszawa, dnia 7 maja 2001 r.
- Interpelacja w sprawie realizacji porozumienia i ustaleń zawartych z Ogólnopolskim Związkiem Zawodowym Pielęgniarek i Położnych
- Odpowiedź na interpelację w sprawie pomocy finansowej dla Górowa Iławeckiego
- Odpowiedź na interpelację w sprawie braku szczepionek przeciwko wirusowemu zapaleniu wątroby typu B .
- Odpowiedź na interpelację w sprawie stanowiska Ministerstwa Edukacji Narodowej wobec próby ˝wykorzenienia˝ tradycji polskiego szkolnictwa na Opolszczyźnie przez niektórych antypolskich działaczy samorządowych
- Interpelacja w sprawie programu regionalnego PHARE oraz programu AKCES