Uprzejmie zawiadamiam, iż organy nadzoru budowlanego nie wykonują prawomocnych orzeczeń NSA. Przedstawiam to na przykładzie jednej ze spraw. Od wielu lat ulega dewastacji przez zawilgocenie i zagrzybienie dom Pana Zdzisława Garbca, zam. 98

Interpelacja w sprawie bezczynności organów nadzoru budowlanego wobec wyroku sądu nakazującego rozbiórkę

   Uprzejmie zawiadamiam, iż organy nadzoru budowlanego nie wykonują prawomocnych orzeczeń NSA. Przedstawiam to na przykładzie jednej ze spraw. Od wielu lat ulega dewastacji przez zawilgocenie i zagrzybienie dom Pana Zdzisława Garbca, zam. 98-355 Działoszyn, ul. Ożegowska 25. Problem polega na tym, iż w latach dziewięćdziesiątych jego najbliższy sąsiad wybudował dom i podwyższył poziom terenu w taki sposób, iż pomiędzy obu nieruchomościami istnieje uskok terenu o wysokości około 1,10-1,30 m. Strony najpierw procesowały się przed sądem powszechnym, który nakazał sąsiadowi Pana Garbca usunąć ziemię przylegającą do muru granicznego Pana Garbca. Dowód: kserokopia wyroku.    Następnie na mocy decyzji Powiatowego Inspektora Nadzoru Budowlanego w Pajęcznie utrzymanej w mocy przez wyrok NSA z 25.09.2000 sąsiad pana Garbca został zobowiązany do rozbiórki muru oporowego o długości około 38,15 m, wybudowanego bez pozwolenia na budowę. Mur ten powoduje dalsze niszczenie budynku pana Zdzisława Garbca. Wyrok NSA został złożony w Wojewódzkim i Powiatowym Inspektoracie Nadzoru Budowlanego w m-cu listopadzie 2002 r. (a więc blisko rok temu). Od tego czasu nie można wyegzekwować realizacji tego wyroku. Moje interwencje u Powiatowego Inspektora Nadzoru Budowlanego w Pajęcznie, u Wojewódzkiego Inspektora w Łodzi, a nawet prośba o pomoc u Głównego Inspektora Nadzoru Budowlanego nie odnoszą żadnego skutku. Organy te twierdzą, że sąsiad Pana Garbca sukcesywnie realizuje rozbiórkę muru. Jest dla mnie absolutnie niezrozumiałe (dla Pana Garbca również), aby nie można było przez 10 miesięcy rozebrać muru oporowego o długości 38,15 m. Główny Inspektor Nadzoru Budowlanego twierdzi, że ˝rozbiórka 38,15 m długości muru jest utrudniona i wymaga czasu˝.    1. Co należy rozumieć przez sformułowanie ˝utrudniona i wymaga czasu˝?    2. Ile lat musi czekać petent na wykonanie wyroku?    3. Czy nic nie można już zrobić i trzeba czekać, aż dom Pana Garbca ulegnie całkowitej dewastacji?    4. Czy organy samorządowe i państwowe nie są zobowiązane do wykonywania wyroków sądów?    Pan Garbiec zwrócił się o pomoc w ramach dyżuru poselskiego. Od tego czasu próbuję interweniować u właściwych organów, lecz bezskutecznie. Stwierdzam z całą stanowczością, że prawo w Polsce chroni tylko silnych, którzy mają układy, znajomości. Szary obywatel - mający nawet wyrok sądu - nie może go wyegzekwować. Jak Pan minister ocenia pracę podległych mu służb? W jaki sposób można pomóc Panu Garbcowi?    Załączam kserokopię mojej korespondencji z organami nadzoru budowlanego oraz zdjęcia zniszczonego domu. Pana Garbca nie stać już na dalsze procesy o odszkodowanie.*)    Poseł Krystyna Grabicka    Sieradz, dnia 29 września 2003 r.





nurkowanie texas holdem jak się ubierać dieta wyszczuplająca passat forum Etyka Zdjęcia Zdjęcia