Z woli Sejmu RP z dniem 27 marca 1998 r. weszła w życie ustawa z dnia 22 sierpnia 1997 r. o ochronie osób i mienia. Ze względu na brak szeregu przepisów wykonawczych, do których wydania był zobowiązany rząd, faktycznie nie mogła być

Interpelacja w sprawie niewywiązania się przez ministra zdrowia i opieki społecznej z obowiązku wydania przepisów wykonawczych do ustawy o ochronie osób i mienia

   Z woli Sejmu RP z dniem 27 marca 1998 r. weszła w życie ustawa z dnia 22 sierpnia 1997 r. o ochronie osób i mienia. Ze względu na brak szeregu przepisów wykonawczych, do których wydania był zobowiązany rząd, faktycznie nie mogła być ona stosowana. Część z nich ukazała się dopiero 22 lipca i 7 sierpnia 1998 r. - rozporządzenia ministra spraw wewnętrznych i administracji. Jednocześnie brak było rozporządzenia ministra zdrowia i opieki społecznej, wymaganego przez art. 34 wyżej cytowanej ustawy. Brak tego przepisu uniemożliwia komendantom wojewódzkim Policji wydanie licencji. Posiadanie licencji II stopnia przez przedsiębiorcę jest jednym z warunków uzyskania koncesji. W obecnym stanie rzeczy istniejące przedsiębiorstwa w zakresie ochrony osób i mienia działają nielegalnie. Tylko w byłym woj. słupskim dotyczy to kilkuset osób.    W tej sytuacji zwróciłem się w dniu 18 października 1998 r., za pośrednictwem marszałka Sejmu do pana Wojciecha Maksymowicza, ministra zdrowia i opieki społecznej z zapytaniem, kiedy ukaże się ta regulacja prawna dotycząca zasad, zakresu, trybu, częstotliwości badań lekarskich i psychologicznych oraz jednostek uprawnionych do przeprowadzania tych badań.    Odpowiedź pana ministra z dnia 16 listopada 1998 r. pozwalam sobie załączyć do niniejszego pisma.*)    1. Ustawa weszła w życie po upływie pół roku od ogłoszenia, tj. 27 marca 1998 r.    2. Z treści odpowiedzi pana ministra Wojciecha Maksymowicza na moje zapytanie wynika, że:    a) w siódmym miesiącu już obowiązywania tej ustawy dopiero przekazano projekt rozporządzenia tegoż ministra do uzgodnień międzyresortowych,    b) zakończenie prac legislacyjnych pan minister przewidział w trzeciej dekadzie listopada ub. r.    I słowa nie dotrzymał, bowiem upłynęły już prawie dwa kolejne miesiące, a uregulowania tego brak. Przedsiębiorstwa ochrony osób i mienia nadal z winy resortu pana ministra W. Maksymowicza działają nielegalnie. I na koniec rodzą się pytania:    1. Kiedy wreszcie ukaże się rozporządzenie ministra zdrowia i opieki społecznej w omawianej sprawie?    2. Czy za brak oprzyrządowania prawnego do ww. ustawy - już prawie w rok po jej wejściu w życie - w części dotyczącego resortu zdrowia nie odpowiada minister? Kto poniesie konsekwencje za taki stan rzeczy?    Poseł Jan Sieńko    Słupsk, dnia 15 stycznia 1999 r.





kolczyki srebrne pozycjonowanie Ostrołęka NUTRA GOLD Breeders Bag 20kg kawy galeria sukien ślubnych nowe mieszkania warszawa Staszów Wesele w Staszowie i okolice Sala weselnapozycjonowanie stron internetowych