Przetarg prowadziły Straż Graniczna oraz jednostka kontraktująca fundusze Phare - Władza Wdrażająca Program Współpracy Przygranicznej Phare. Obydwie jednostki podlegają organizacyjnie MSWiA.    W ramach przetargu wpłynęło 10 ofer

Interpelacja w sprawie przetargu na uruchomienie pilotowego odcinka radarowego systemu ochrony granicy morskiej RP

   Przetarg prowadziły Straż Graniczna oraz jednostka kontraktująca fundusze Phare - Władza Wdrażająca Program Współpracy Przygranicznej Phare. Obydwie jednostki podlegają organizacyjnie MSWiA.    W ramach przetargu wpłynęło 10 ofert. Najniższe cenowo oferty przedstawiły firmy:    1) Hitt - 4530 tys. euro,    2) SterProjekt i Denbridge - 4800 tys. euro,    3) Atlas GmbH (Niemcy) i WPRT - 4890 tys. euro.    Wartości pozostałych ofert 4 -10 przekraczały poziom 5500 tys. euro.    Najdroższa oferta wyceniona była na kwotę 7580 tys. euro.    Ocena ofert była dokonana przez Komisję Przetargową składającą się z przedstawicieli Straży Granicznej uzupełnioną o przewodniczącego komisji, będącego pracownikiem Władzy Wdrażającej. Razem z komisją pracował obserwator Phare Werner Schum - Niemcy. Z komisją nie pracował żaden ekspert zewnętrzny.    Komisja Przetargowa rekomendowała zawarcie umowy z konsorcjum SterProjekt i Denbridge. Oferta ta spełniła wszystkie kryteria formalne, merytoryczne i techniczne określone dla projektu i wymagane w specyfikacji przetargowej.    W zawiadomieniach o rozstrzygnięciu przetargu Komenda Główna Straży Granicznej poinformowała, że przetarg wygrała oferta konsorcjum niemieckiej firmy Atlas Elektronik GmbH oraz Warszawskiego Przedsiębiorstwa Robót Telekomunikacyjnych, zaś SterProjekt otrzymał zawiadomienie Komendy Głównej Straży Granicznej o odrzuceniu oferty z powodu niedostarczenia dowodu na okoliczność wypełniania obowiązków podatkowych i z tytułu ubezpieczenia społecznego, podnoszące, że Denbridge nie przedstawił żadnych takich dokumentów. Niezależmie od opisanego powyżej stanu wiedzy Komisji Przetargowej stwierdzenie to wedle oświadczenia kierownictwa firmy SterProjekt jest niezgodne z prawdą, gdyż w dokumentach ofertowych znajdowało się odpowiednie oświadczenie Sekretarza Spółki Denbridge oraz opinia doradcy prawnego tej spółki, firmy Mace & Jones.    W odróżnieniu od oferty SterProjekt i Denbridge, która opierała się o sprawdzone rozwiązania (radary firmy Therma, uprzednio weryfikowane przez Straż Graniczną, najlepiej nadają się do tego typu projektów), propozycja firmy Atlas przewidywała użycie radarów, które nie spełniają wymogów odpowiedniej polaryzacji, jak również nie mają odpowiednika do typu oferowanego przez Therma. Czy kwestie te były w wystarczający sposób zbadane i wyjaśnione w trakcie postępowania przetargowego oraz czy posłużono się opiniami niezależnych ekspertów?    SterProjekt jako firma z dużym doświadczeniem na rynku polskim posiada odpowiednią strukturę biznesową oraz potencjał do realizacji projektu, jest przygotowany do prowadzenia zadań o charakterze poufnym i tajnym i posiada odpowiednie certyfikaty służb polskich i NATO. Konsorcjum SterProjekt i Denbridge zaproponowało realizację projektu w oparciu o dobrze rozpoznaną technologię światłowodową. W przygotowaniu oferty brały udział firmy pracujące na polskim wybrzeżu i bardzo dobrze znające lokalne uwarunkowania geograficzne i formalne. Jest to bardzo istotne, gdyż na oferencie spoczywa ciężar przeprowadzenia wszystkich formalności budowlano-logistycznych (budowa wież, zasilania, kontrola, położenie kabla światłowodowego itp.). W porównaniu z ofertą tego konsorcjum propozycja Atlas GmbH jest znacznie mniej atrakcyjna, gdyż jego polski partner nie ma nawet części doświadczenia wymaganego do sprawnego przeprowadzenia projektu o takiej skali komplikacji. Nie wydaje się więc możliwe, aby zagraniczny partner w odpowiednim czasie poradził sobie z pełną złożonością projektu.    W związku z powyższym uprzejmie proszę o odpowiedź na pytania:    1. W jaki sposób - przy przyznaniu kontraktu - możliwe było całkowite pominięcie zdecydowanego stanowiska Komisji Przetargowej?    2. Dlaczego - skoro uznano, że ustalenia Komisji Przetargowej są błędne - nie unieważniono przetargu, a zamiast tego zawarto umowę z niemiecką firmą Atlas w sposób, jakby to ona zwyciężyła w przetargu?    3. Dlaczego na rzecz Komisji Przetargowej nie pracował żaden obiektywny specjalistyczny zespół konsultantów, a jedynie obserwator, który nie bierze żadnej odpowiedzialności za wynik rozstrzygnięcia przetargu?    4. Kto i na podstawie jakich przesłanek podjął ostateczną decyzję o wyborze i podpisaniu umowy z firmą Atlas?    Z wyrazami szacunku    Poseł Stanisław Janas    Warszawa, dnia 27 lutego 2004 r.





Mam Ufność w Panu Biżuteria katalog stron Masaż Kraków salony ślubne Żeglarstwo Staszów Wesele w Staszowie i okolice Sala weselnapozycjonowanie stron internetowych